Blatnice
O gmini
Blatnice - Już nauczyciel narodów pił Blatnický Roháč
Z aktu założycielskiego kapituły starobolesławskiej dowiadujemy się, że osada w miejscu obecnej Blatnice pod Sv. Antonínkem została założona w połowie XI wieku. W dwa wieki później stało się już znaczącym ośrodkiem winiarskim a wino z Blatnicy dostarczano na sam dwór książęcy do Pragi. Z ustnej tradycji i dokumentów piśmiennych można sądzić i na dawne pochodzenie miejscowych piwniczek winnych. W okresie przed wojną pod Białą Górą posiadała winnicę w Blatnicy rodzina Jana Ámosa Komenskiego, listy z XVII wieku potwierdzają winnice bogatych mieszczanin z Uherského Brodu i Uherského Hradiště. Przez osadę przeszły jednak podczas wieków nie jeden raz także klęski wojen. Niszczyli tu husyci morawscy, węgierscy Bočkajowcy i inni, którzy mieli smak na sławne blatnickie wina. Trwało kilka dziesięcioleci, zanim winiarstwo przedostało się na pierwotn
y poziom. W drugiej połowie XIX i na początku XX wieku możemy zaobserwować następny upadek winiarstwa w Blatnicy, w wyniku klęski perenosporowej i filokserowej, tak samo jako orientacja na bardziej dochodowe kultury gospodarcze. W pamięci rodaków są na stało zapisani Rumuni i Rosjanie marszałka Malinowskiego, których grasowanie opisał miejski kronikarz: „… rabowali piwniczki winne, strzelali do beczek, aż wino ciekło na ziemię…“. Dziś przeplata się w wiosce dawna tradycja winiarska z żywą rzeczywistością, rozwój miejscowego winiarstwa zapewniają duże firmy i mali wytwórcy win. Estetyczne witryny z próbkami
najlepszych blatnickich win przed domami winiarzy lub przejrzyste i chwytliwe tablice na obrzeżach winnic, oznaczające poszczególne trasy, przypomniały mi propagację wina w Champagni. Doszło do istotnego ulepszenia asortymentu, różne odmiany ilościowe ustąpiły na drugi plan i zastąpiły je odmiany jakościowe. Obecne są podstawowymi odmianami Müller- Thurgau, Rulandské bílé, Ryzlink rýnský i Svatovavřinecké. Mnóstwo krzaków winorośli w trasach Kamenice, Antonínek, Stará hora, Floriánky, Ochránky, Rybníčky, Plachty lub Střečkův kopec zdobią dziś tutejszy krajobraz a praca w winnicy określa regulamin i rytm życia większości mieszkańców w tej miejscowości. Blatnice pod Sv. Antonínkem zainteresuje już na pierwszy rzut oka mnóstwem budowli ludowych typowych dla regionu hradišťskiego Słowackiego Dolňácka. Wyznaczają się pięknością, kolorystyką i bogactwem ornamentalnym szczycików. Zanim wybierzemy się do kolonii piwniczek winnych Stará hora, odwiedzimy także miejscowy kościół św. Ondřeja. W swym wnętrzu ukrywa obraz ołtarzowy świętego od Joži Úprky, który swoim pędzlem nadał sławę także dla miejsca pielgrzymek nad miejscowością.
O uliczkach z piwniczkami winnymi
Tłoczarnie z kotowic, które przeżyły wieki
Kompleks piwniczek winnych Stará hora w lokacji pod Svatým Antonínkem jest przypomnieniem czasów, kiedy ręce budowniczych prowadziła pokora i poczucie celowości budowy. Od końca XVIII wieku wyrastał tu zestaw parterowych tłoczarni z piwniczkami
winnymi, które są obecnie chronionym zabytkiem architektury wiejskiej. Ponieważ kamień był w regionie Blatnicy zacnym materiałem, tłoczarnie pierwotnie budowano z nabijanicy – ubitej gliny w drewnianym deskowaniu, która była przemieszana z otoczakami a w rogach wzmacniana kamykami, później ten materiał zastąpiono za niewypaloną cegłę. Tłoczarnia ma tak samo jak piwniczka glinianą podłogę, strop jest z belek z zasłonięciem pokrytym tradycyjnie glinianą mazaniną. Z tłoczarni prowadzą jeszcze schody do małego pomieszczenia wybudowanego nad piwniczką. Niska i ciemna komórka służyła do układania narzędzi i lasy z owocem. Wysunięty fronton z grubo obrobionych desek jest wyposażony w drzwiczki, które są przed wejściem do przestrzeni w strychu, która służyła do układania siana. Piwniczki winne w parterze, które nawiązują do tłoczarni przez szyję, są wyłożone z niewielkich wodą omytych kamyków.
Zajmujący
Tragiczna opowieść o próżnej Lizie
Blatnickie winnice i piwnice są źródłem urodzenia pierwszorzędnej odmiany białego markowego wina Blatnický Roháč. Za mieszankę Ry
zlinku rýnského, Sylvánského zeleného i Rulandského bílého z najlepszych gór winnicznych regionu Blatnicy (przede wszystkim z górki Roháč) uzyskał w 1880 roku książę Jan II z Lichtensteina na międzynarodowej wystawie win w Paryżu złoty medal. W blatnickich piwniczkach winnych powstała jednak ponoć także opowieść o winiarzowi, który na łożu śmierci udziela swojemu synowi informację o dużej tajemnicy produkcji wina: „Pamiętaj synku, że wino można wytworzyć także z winogron.“ A starodawne sklepienia Pod Starou horou były także miejscem opowieści o pustej Lizie. Według opowieści używała córka administratora blatnickich winnic poziom wina często jako lustro. Kiedy zginała się pewnego razu nad „terczafem“, przepadła i utopiła się w winie. Od tego czasu starszy Blatničan.
















